sobota, 5 grudnia 2009

Po prostu zrób śnieżynki


Dzisiejszy post jest ze specjalną dedykacją dla artdeco, miłośniczki śnieżynkowych kształtów :) 

W sztuce szydełkowania jestem początkująca. Postanowiłam dla celów ćwiczebnych zmierzyć się z techniką szydełkowania po okręgu i tak z dostępnych wzorów powstała pierwsza śnieżynka. Potem następna. A potem, po jednej - dwie co wieczór, nastukałam ich cały worek, ponieważ okazało się to całkiem proste.


Śnieżynki rozeszły się po całym domu, najwięcej ozdobiło okna w jadalni. Okien w pełni nie pokazuję, bo za nimi stoją chwilowo rusztowania tynkarskie:)

Część trafiła do sypialni, gdzie zamieszkały na pelmelu i zasłonach. Ich widok wpływa bardzo kojąco:) Za tym oknem też stoją rusztowania.



Motywy zrobiłam ze zwykłej śnieżnobiałej nici bawełnianej. Utrwaliłam je na krochmal. I tu są dwie szkoły: niektórzy takie wykrochmalone gwiazdki dodatkowo prasują, żeby były idealnie płaskie i gładkie, ja pominęłam ten etap, ponieważ zależało mi na zachowaniu odrobiny tekstury.
 
Śnieżynki to bardzo klasyczny motyw świąteczny i zimowy, prosty i skromny. Lubię je w każdej technice. Zrobione na szydełku mogą ozdobić świąteczne nakrycie stołu czy prosto opakowany prezent (np.w szary papier i sznurek lniany) lub być po prostu miłym akcentem dekoracyjnym w domu. A ich zrobienie jest naprawdę nieskomplikowane!




49 komentarzy:

Imoen pisze...

Cudowne śnieżynki, chociaż trudno mi uwierzyć, że takie proste w wykonaniu...

Elle pisze...

Cudowne są! I nie przekonasz mnie, że to nieskomplikowane, bo ni w ząb nie umiem robić na szydełku :/
Pozdrawiam serdecznie :)

asiorek pisze...

ja tez beztalencie szydełkowe:P
a snieżynki śliczniusie:)))))))))
gratuluję:)))

alizee pisze...

No tak, haftujesz jako początkująca, szydełkujesz jako początkująca..... majgad, a co będzie jak dojdziesz do etapu zaaawnsowana????
Przecież to już jest cudne, śliczne, zachwycające....


Pozdrawiam serdecznie

sylwia15a pisze...

Ojjjjjjjj jak ja bym takie chciała umieć !!!!!! Cudowne są :)Czy możesz zdradzić gdzie znalazłaś podstawy szydełkowania i wzory aby takowe zrobić ?

Małgośka pisze...

To prawda...aż trudno uwierzyć,że te śnieżynki to szydełkowe początki...podziwiam Twoje mistrzowskie hafty xxx ,a od dziś zaczynam szydełko...
Pozdrawiam serdecznie.

An-na pisze...

Początkująca, powiadasz? Hm...
Ja się chyba nie zdecyduję, ostatni raz miałam szydełko w rękach w odległych czasach podstawówki!

Popodziwiam sobie Twoje dzieło :)

Jo-hanah z Wrzosowej Polany pisze...

Oluś! Przecudne są!
Czy miałabym szansę na wzory? Moje leżą gdzieś w kartonach zakopane głęboko...
Ściskam Cię serdecznie i życzę dalszego owocnego szydełkowania

Teresa pisze...

Piekne. Gdyby Pani chciala cos sprzedac to ja z checia bym kupila.

Mirelka pisze...

ależ cuda pokazujesz, powiedz skąd czerpiesz wzory... a moze dałoby się coś przesłać :):):) buziaki

An z Chatki pisze...

Prześliczne śnieżynki i ekstra zaprezentowane :) ja do szydelka i drutów mam dwie lewe ręce :) jakby Ci się śnieżynki znudziły ja chętnie przyjmę je do siebie :)

Pozdr An

aagaa pisze...

Śniezynki prześliczne!Bardzo podoba mi się ozdobiona nimi zasłona.Rewelacyjny pomysł!
Pozdrawiam

artdeco pisze...

Olla, buziaki; sniezynki sa przesliczne, ale z tym nieskomplikowanym wykonaniem to pozwole sobie sie nie zgodzic, takie wykonanie wymaga talentu :)

Ania- qrka domowa ;-) pisze...

Śliczne śniegowe gwiazdki,a najpiękniejsza zasłona w sypialni ;-) Szkoda,że ja nie umiem dziergac na szydełku-ale już mam inny pomysł na śnieżynki,pozdrawiam,Ania

Kamila pisze...

Romatycznie i delikatnie - piękne ozdoby!
Pozdrawiam ciepło , bo widzę że u Ciebie zima na całego

Bobe Majse pisze...

Lekko mi, lekuchno...

Podziwiam!
Ola - Bobe Majse

paula_71 pisze...

Piękne śnieżynki,takie delikatne i zwiewne.
Może jest szansa na jakiś obrazkowy kurs szydełkowania?

Pozdrawiam cieplutko.

Lili pisze...

cudne są! jak marzenie... zakochałam się w nich na całego... oj, cudne...

Asia pisze...

sliczne!!!Piękne zwłaszcza na szarym tle tablicy. Przyznam, ze zachęciłaś mnie do wzięcia szydełka do ręki; ja mam zamiar nauczyć się szydłkowania, mam zakupione juz wszystkie materiały tylko zabrać sie za to nie moge...(Odwagi brak?)Skoro twierdzisz, ze to łatwe, to może i ja dam rade...Sprónbuje.
Pozdrawiam

Dag-eSz pisze...

Ja też kocham śnieżynki!!! ;)
Bardzo fajny pomysł wykorzystania serwetek właśnie jako śnieżynek ;) a na tle szarej tablicy wyglądają cudnie!! :)
Pozdrawiam

An z Chatki pisze...

Zapraszam do siebie po odebranie wyróżnienień

Pozdr An
http://chatkawogrodzie.blox.pl/html

Pasjonatka pisze...

Oleńko - przecudne, niesamowicie efektowne, zwiewne, czarujące po prostu. I tak pięknie je sfotografowałaś!
Widziałam już pomysł - i bardzo mi się spodobał - w ostatnim wydaniu Marthy Stewart, gdzie śnieżynki różnych rozmiarów wisiały w wielkich, balkonowych drzwiach.Chyba mnie zachęciłaś do powrotu do szydełka - to będzie wielki powrót, bo ostatni raz miałam je w ręce w podstawówce :)

Pozdrowienia wielkie, P.

SPARROW pisze...

Szkoda że szydełka nie opanowałam , śnieżynki są piękne

llooka pisze...

Wspaniałości Olu. Nie kokietuj Kochana, bo ja już szydełkowe serwetki na pomarańczowe konfitury dawno podziwiałam:)Lekko i delikatnie. Żeby tylko jeszcze na zewnątrz się zabieliło, bo narty czekają w gotowości!

Ita pisze...

Cudowne!!! Początkująca? He he he ...żart , utalentowana fakt i to zresztą udokumentowany blogiem. Rozpanoszyły się rzeczywiście i w każdym miejscu prezentują się wspaniale .
Pozdrawiam ciepło.

amma pisze...

Ollu przesliczne masz te gwiazdki! Bardzo chcialabym Ci wierzyc ze to jest takie proste. Zabieram sie za szydelkowanie juz od jakiegos czasu, zaopatrzylam sie nawet w dwie MADRE ksiazki ktore mialy mi pomoc, ale jakos dziwnie pracy nie ulatwiaja! A szkoda. Przyklady gwiazdek mialas od kogos czy moze sama je wymyslilas? Chyba musze przeprosic moje szydelko i troche pocwiczyc bo inaczej to nici z tego!
pozdrawiam cieplutko
marta

Lawenda pisze...

Prześliczne!!! Ja też chcę szydełkować....

ivon777 pisze...

Po prostu zrób śnieżynki ???
Hmmm... już wczoraj podziwiałam te misterne dzieła Twoich zdolnych dłoni. Dziś wracam , by o tym napisać i napatrzeć się raz jeszcze... Ostatnio w EMPIKU wpadły mi w łapki gazetki poradniki szydełkowych ozdób. Nie kupiła oczywiście, bo nic z nich nie rozumiałam. Ja tam tylko proste szaliki potrafię i to w rozmiarach - wiadomo - misiowych (: Uważam, że tej sztuki trzeba uczyć sie krok po kroku patrząc na Mistrza, od oczka do oczka... Gdy złapie się podstawy, można szaleć z gazetkami. Moja wyobraźnia kończy się na łańcuszki hi hi hi
Ja też się zastanawiam co będzie- gdy wg Ciebie osiągniesz stan zaawansowania ??? Ja nawiasem pisząc sądzę, że urodziłaś się już takim stanem - nazywamy ten stan wielkim talentem. Jeśli kiedyś zechcesz zorganizować warsztaty dla tak niekumatych jak ja - a wrażliwych na piękno - daj znać, przyjadę ...
Pochwalę na koniec wspaniałe zdjęcia, które tak pięknie pokazują każdy detal. Bajeczna zima, cudowny klimat
A teraz pora na Mikołajkowe uściski , moc serdecznych pozdrowień Olu

Ania- qrka domowa ;-) pisze...

Wróciłam jeszcze raz popodziwiac Twoją śniegową zasłonę-jest przecudowna..... ;)

ALEXA pisze...

Ollu...śliczności widzą oczy moje! Są rewelacyjnie piękne!
Ty nie jesteś początkująca, Ty jesteś mistrzynią szydełkowania.
I nie mów, że to takie proste...
Moc serdeczności zostawiam :)

Agnieszka pisze...

jak patrzę na twoje "początkujące" śnieżynki, to sama sie zastanawiam czy nie zacząć szydełkować!
świetne!

_________
www.klimatycznywroclaw.blox.pl

violcio11 pisze...

Przepiekne. Wspaniale sie prezentuja na szarej tablicy. Nie wiem jak mozna takie coz zrobic. Do tego potrzebny jest duzy talent

olla pisze...

Kochane dziewczyny,

dziękuję za miłe słowa, obiecuję, że jutro odpowiem szczegółowo na wszystkie kwestie:)

li. pisze...

I Ty mówisz,że początkująca jesteś? Strasznie podobają mi się te kształty.I jeszcze nam powiesz ,że sama wymyśliłaś. Wiem,że to nie jest takie proste, ale poczekam na wyjaśnienie.Pozdrawiam gorąco.

joanna pisze...

Ollu... coś niebiańskiego stworzyłaś...
Jeśli podejmiesz się uczyć tej sztuki beztalencia (tak, jak sugeruje Ivon) - staję w kolejce ;))
Zdjęcia fantastyczne :) Piękne :)

Ściskam serdecznie :)

PS. Moje sprawy raczej bez większych zmian - bardzo dziekuję, że pamietałaś, że zapytałaś... Taki drobiazg (?), a ogromnie mi pomaga :)
Pa.

Małgośka pisze...

Zapraszam po wyróżnienie Olu:-)

Dajda pisze...

Mam gdzieś jeszcze trochę kordonka, może też sobie takie zrobię - bo na prawdziwy śnieg nie ma chyba na razie co liczyc... :/

mój kolorowy świat pisze...

Cudowne ! Moze jakiś kursik foto jak zrobić choćby jedną taką gwiazdeczke ? :)

olla pisze...

Uff, jestem i odpowiadam.

Serio, dziewczyny, naprawdę nie ściemniam, w życiu zrobiłam trzy konkretne rzeczy na szydełku: serduszka, bikini i teraz te śnieżynki (czapeczek konfiturowych nie liczę, bo one były z głowy i bez planu). Oczywiście, nie odważyłabym się niczego proponować na sprzedaż.

Dalej twierdzę, że każda z nas posiadająca nawet bardzo blade pojęcie o szydełkowaniu (tzn.umie zrobić łańcuszek, półsłupek, słupek i oczko ścisłe) poradzi sobie ze śnieżynkami bez trudu. Mogą wyjść nieco krzywo, to nic, zniknie to po usztywnieniu.

Moje śnieżynki robiłam z jakiejś zeszłorocznej gazetki robótkowej, sporo ich jest w stoiskach z prasą i przed świętami prezentują m.in. wzory śnieżynek czy gwiazdek.
Co do podstaw szydełkowania, polecam BARDZO gorąco tę książkę:
http://merlin.pl/Robotki-szydelkowe_Maria-Natter-Heidi-Fuchs/browse/product/1,139788.html
Uczyłam się z niej od zera i uważam że dla samouka jest idealna. Jest to w zasadzie kompletna biblia rzemiosła szydełkowego, tu jest wszystko i to od podstaw. Bardzo klarowne opisy.

Co do kursiku robienia śnieżynek - najpierw pomyślałam, że zbyt początkująca jestem aby uczyć innych - ale potem naszła mnie refleksja, że może właśnie dzięki temu wiem, co sprawia nam,"zielonym" największą trudność, na co zwrócić uwagę?
Postaram się w takim razie zrobić taki minikursik jak prędzej, aby każda zainteresowana zdążyła zmajstrować śnieżynkowy drobiazg jeszcze przed świętami! Oczywiście nie mogę skorzystać z wzorków z gazetek (kwestia praw autorskich), tylko użyję czegoś z netu lub opracuję samodzielnie.

Dziękuję bardzo serdecznie za wszystkie ciepłe słowa i odwiedziny!

Yrsa pisze...

Olu , bardzo mi się Twój pomysł podoba , ja też troszeczkę robię na szydełku tzn. głównie obrębiam chusteczki a ostatnio popełniłam szalik ,tak na próbę . Niestety nie posiadam żadnej gazety z przystępną instrukcją wykonania takiej śnieżynki , jeżeli trafisz na sensowny kurs w necie proszę Cię o namiary .Pozdrawiam Yrsa

qlkowa pisze...

Ło rany!
Jakie misterne, cudowne, wzruszające!!!

cicha pisze...

No proszę...ile gwiazdek, coś pięknego...i jakie wzory!
Bajkowo tu u Ciebie ;-)
Trzymam w ręku szydełko od dwóch tygodni, ale cały czas najprostszy wzór tłukę....podziwiam Twoje...;-)

olla pisze...

Pracuję intensywnie nad kursikiem, a dla tych, którzy chcą odświeżyć sobie podstawowe wiadomości, przydatna wiedza znajduje się tu:
http://www.craftladies.org/wzorki-schematy-inspiracje-f62/szydelko-podstawy-t385.html

Bea pisze...

O matko, jakie one cudne!!! No tak - 'po prostu zrob'... Gdybym tak jeszcze umiala wdrozyc to w praktyke, bylo by swietnie ;)

Pozdrawiam serdecznie! I wracam do podziwiania sniezynek :)

Kamilcia pisze...

przepiekne śniezynki !!! i ja jestem ich wielką miłośniczką - w każdej postaci :) Twoje są rewelacyjne, jak cudnie musza wyglądac rozsiane po całym domu :)

mulinka pisze...

witam:)

Twoje śnieżynki są urzekające:)zapraszam wszystkich chętnych do mnie na kursik innej śniezynki:)mysle ze warto:)pozdrawiam serdecznie

Anonimowy pisze...

Ja też robię śnieżynki, czy gwiazdki z kordonku bawełnianego. Mam swoje pomysły raczej mniej wyrafinowane niż te, które tu oglądam. Podziwiam! Niemniej ja swoje ozdoby robię szydełkiem a nie na szydełku

Młoda Żonka pisze...

Śnieżynki są przpiekne, szkoda, że dopiero teraz zobaczyłam ile mozliwości daje coś tak "staroświeckiego" jak szydełko. Doskonały sposób na pożyteczne spędzenie czasu. Podziwiam i mam nadzieję, że skorzystam i się nauczę :) Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Śnieżki wyszyły bardzo ładnie ;) przyozdobione kominki lub kominy fajnie by wyglądały z tym w czasie świąt, a to już blisko ;)