sobota, 19 grudnia 2009

Na fali śnieżynkomanii


Ogromnym zaskoczeniem (bardzo miłym) był dla mnie duży odzew po ostatnich dwóch postach śnieżynkowych oraz kursiku, dostała dużo maili i sporo komentarzy, chociaż nie pokazałam niczego odkrywczego. Myślę, że udało mi się przekonać sporo osób, że samodzielne zrobienie takich motywów leży w granicach możliwości każdej z nas, a przy tym jest świetną zabawą! 
Na życzenie powstał zatem nowy wzorek na śnieżynkę - użyłam go do ozdobienia lnianego buta na sosnowe gałązki (drugi motyw od góry). Schemat i opis znajduje się
oczywiście zachęcam do spróbowania. Zapraszam także do odwiedzenia
dzieł Waszego autorstwa, kolejne zdjęcia pojawią się tam niebawem. Czekam na dalsze fotografie!

Bucik, który pokazuję ma ok.65cm wysokości, uszyty jest z grubego lnu i ociepliny. Wzór koronkowej bordiury (bardzo łatwej do wykonania) pochodzi stąd.

Natomiast tym osobom, które nie próbowały dotąd zmierzyć się z szydełkowaniem, a chciałyby samodzielnie od zera zapoznać się z tym ciekawym rzemiosłem, polecam książkę, o której już wspominałam wprawdzie, ale może nie wszyscy zainteresowani przeczytali. Jest to ta książka i trudno o lepiej napisany podręcznik.
Pozdrawiam ciepło w ten mroźny grudniowy wieczór:)

36 komentarzy:

Imoen pisze...

Skarpeta wyszła super. Dzięki za tytuł książki, bo ja nigdy nie miałam szydełka w ręce, a moja wiedza na ten temat ogranicza się do zdolności rozpoznania go wśród innych "narzędzi". Może dzięki niej w przyszłym roku i u mnie zawitają śnieżynki.

Pozdrawiam serdecznie.

paula_71 pisze...

Dziękuję za kolejną śnieżynkę :)
Mama wczoraj przyleciała i już na dniach zabieramy się za szydełkowanie.

Skarpeta wyszła rewelacyjnie,te jasne kolory i zieleń gałązek idealnie ze sobą współgrają.

Pozdrawiam sobotnio.

Marzanna pisze...

Jak zwykle piękne prace uwiecznione na pięknych zdjęciach!!! Kursik na mini śnieżynkę świetny! Zrobiłam już 40 śnieżynek :D Na większą też piękną w tym roku już się nie skuszę ale w przyszły na pewno :) Moje śnieżynki chętnie rozgoszczą się w Twojej galerii wśród tylu gości ;D Postaram się jeszcze o lepsze zdjęcia. Pozdrawiam Marzanna

szewczykana pisze...

cudowności... taka mała rzecz a jak cieszy oczy...

iwjardim pisze...

Śnieżynki są piękne , niby prosta rzecz ale zawsze to proste mnie przynajmniej bardzo cieszy , bo można wykorzystać na różne sposoby .
CZas płynie nieubłaganie to już rok od jarmarku, a ja mam coraz mniej czasu , jeszcze o ile zdążę przeczytać bloga , to już z pisaniem komentarzy gorzej .
Jednak zawsze podziwiam Twoje ciekawe prace . Pozdrawiam ciepltko w ten chłodny czas

Ita pisze...

Jak zwykle cudności pokazujesz , niby tak proste a oczu z zachwytu nie można oderwać .Zajrzałam na Twój drugi blog ,poczytałam powgapiałam się w instruktaż ....hm ...i nadal czarna magia to jest dla mnie . Może kiedyś wgryzę się w temat.Póki co wolę dzierżyć wiertarkę niż szydełko.
Pozdrawiam cieplutko.

Madzia pisze...

Juz zamowilam te ksiazke u Mikolaja:) i zaczynam dziergac od nowego roku! Dziekuje za inspiracje!

Bobe Majse pisze...

Kusisz Ollu, kusisz i mądrze zachęcasz do nauki. Już oglądałam w sklepie szydełka i kordonki, a to pierwszy, ważny krok :) Muszę się przyznać, że jednak kupiłam 4 gotowe gwiazdki, bo chciałam mieć szybki efekt na oknie, ale... specjalnie jest ich za mało, bo chcę też spróbować samodzielnej pracy. Pozdrawiam serdecznie, Ola - Bobe Majse

joanna pisze...

Piękna dekoracja :))

Pozdrawiam cieplutko :))

Małgośka pisze...

Przepiękna,subtelna dekoracja!Te cudne snieżynki ciągle mnie kuszą...:-)Póki co chyba jednak przy wyrzynarce zostanę,ona nie potrzebuje tyle cierpliwości:-)
Pozdrawiam.

llooka pisze...

Uwielbiam tą Twoją subtelność Olu! Gwiazdeczki i śnieżynki okazały się być hitem tegorocznych świąt i Twoja w tym zasługa!
Ściskam mocno!

ALEXA pisze...

Najprostsze rzeczy najbardziej cieszą oko, i to się sprawdza :)
Bucik jest śliczny. Zazdroszczę szydełkowych umiejętności. Ja, jak niektóre z dziewczyn dużo swobodniej czuję się z pędzlem, wiertarką czy młotkiem ;)
Pozdrawiam serdecznie :)

olla pisze...

Hej dziewczyny, ja tez wiertarką i wyrzynarka operuję z upodobaniem. Jedno drugiemu wszak nie przeszkadza.
Szydełko niemniej ma dwie przewagi nad urządzeniami elektrycznymi:
-nie wymaga prądu
-efekty działalności sa odwracalne, bo mozna pruć do woli.
A wyrzynarka? Co jest ucięte, jest ucięte na wieki;)

Vilemoo pisze...

Skarpeta jest boska!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pozdrawiam Vilemoo:)

etrala pisze...

Skarpeta jest urocza !!
Nie mogę znaleźć u nas takiego szarego płótna, a juz miałam tyle planów :)
pokusiłam się na midi gwiazdeczkę, są już dwie, jedna wylatuje dziś do Niemiec, wyszła śliczna
dziękuje Olla, jesteś niesamowita, dzięki Tobie się tego nauczyłam :*

Koty Mamroty pisze...

Wspaniała subtelna dekoracja w moich ulubionych kolorach, sama nie potrafię za bardzo, ale miło popatrzeć...
pozdrawiam ciepło

ALEXA pisze...

Ollu, masz w 100% rację :)

olla pisze...

Etrala, zasługujesz na pomnik:)) Nie mogę wyjść z szoku! Błagam o fotkę:)
Co do płótna, to jest len -średniej grubości, lekko sztywny, a więc dobrze trzymający kształt, szer. bodaj 70cm, cena 11 albo 14 zł/mb, kupiłam w sklepie Len w Katowicach w ub.tygodniu.

Mili pisze...

Skarpetka boska wyszła Tobie.

Do sniezynek te się przybiore ale chyba po świętach dopiero.

Pozdrawiam Dorota

Lawenda pisze...

Witaj, proszę, przeczytaj to: http://lawendowe-wzgorze.blogspot.com/2009/12/dzieo-pomocy-goracy-apel-o-pomoc-dla.html. Ważne! To nie spam, chodzi o czyjeś życie!

LoLa pisze...

Que bello trabajo, te han quedado muy elegantes. Feliz Navidad.
Saludos

Lawenda pisze...

Zdrowych, wesołych, pięknych świąt Bożego Narodzenia, przeżytych w gronie najbliższych. Niech nowo narodzone Dzieciątko błogosławi Wam na nadchodzący nowy rok.

le ciel flamand pisze...

I wish you and your family peaceful days, and a happy, healthy and creative 2010!
Hugs, Annelies

Aszka9 pisze...

Miłego po Świętach i Szczęśliwego Nowego Roku.Przeczytałam wszystkie wpisy i jestem pod wrażeniem kreatywności.Pozdrawiam

etrala pisze...

Nie mogłam się zmobilizować do ściągnięcia zdjęć z aparatu, dlatego tak długo. Jak widać gwiazdki ozdobiły stół wigilijny, będzie jeszcze jedna, tylko krochmalu nie mam, a gotować mi się nie chce
proszę http://i50.tinypic.com/2qv9kr5.jpg

olla pisze...

Etrala:))

No mówię, że pomnik, i to ze szczerego złota! I dzieci powinny się o Tobie uczyć w szkołach jako o Kobiecie Czynu!
Stół wigilijny zaprezentowałaś przepiękny, już go wklejam do Galerii:)

sylwia15a pisze...

Olla-bardzo się cieszę,że wpadłaś na chwilkę w moje skromne progi czyt.wpadłaś na blog:)))
Będę zaszczycona jeśli zdjęcie z Naszymi(bo przecie one Nasze i Twoje troszkę i moje,prawda?)znajdzie się w Twojej galerii:))))))))))))
Pozdrowionka serdeczne śle !!!

sylwia15a pisze...

...z Naszymi gwiazdkami...miało być :))))))))
słowo "gwiazdki" gdzieś mi uciekło:)))

etrala pisze...

Olla alez mnie rozbawiłas :))
Dzięki, no lubię się czasem pośmiac hehe. Jakbyś miała kiedyś chwilę to mogłabyś mi rozszyforwać schemat tej bordiury, czy jak to tam się nazywa, bo nijak nie wiem jak sie za to zabrać, spróbowałam juz czytać schematy, efektem jest jedna gwiazda...u mnie ;)
i przepraszam, bo coś chyba pozmieniałam w ustawieniach i Twój komentarz sobie wisiał...już jest na miejscu ;)

olla pisze...

Etrala:)

wieczorkiem (ale późniejszym raczej) rozpiszę Ci tę bordiurę. Ona jest megałatwa i szybko się ją robi. Tak więc zaglądaj proszę tu do komentarzy.

olla pisze...

Na początek terminologia:
maille en l'air = oczko łańcuszka
maille coulée = oczko ścisłe
maille serrée = półsłupek
bride simple = słupek
picot = pikotek (3 o.łańc.zamknąć o.ścisłym)

Schemat czyta się od lewego dolnego rogu, począwszy od oczek łańcuszka łańcuszka .

Wykonanie:
Zrobić 12 oczek łańcuszka początkowego.

1.rząd: wkłuć szydełko w 8.oczko od szydełka (oczka na szydełku nie liczymy) i przerobić słupek, następnie przerobić po 1 słupku na każdym z pozostałych oczek łańcuszka (razem 5 sł.), odwrócić robótkę.

2.rząd: 3 o.łańc.(w zastępstwie 1.słupka), 1 o.łańc., 1 słupek w środkowy z pięciu słupków rzędu poprzedniego, 1 o.łańc., 1 sł.w ostatni sł.rzędu poprzedzającego, odwrócić robótkę.

3.rząd: 7 o.łańc., 1 sł. w 1.słupek rzędu poprzedniego, 1 sł.wkłuty pod oczko poprzedniego rzędu (czyli wkłuwasz w "okienko"), 1 sł.w kolejny słupek podstawy, 1 sł.wkłuty w okienko, 1 słupek w ostatni słupek, odwrócić.

4.rząd: 3 o.łańc.w zast.1 sł., 1 o.łańc., 1 sł. w środkowy z pięciu słupków rz.poprzedniego, 1 o.łańc., 1 sł.w ost.sł.podstawy, odwrócic.

Przerabiać rzędy 3.i 4. do żadanej długości. Zakończyc rzędem 3.

Teraz obrabiamy całość dookoła półsłupkami (to te iksy dookoła całości) w następujący sposób:
robimy po 1 płsł.w kazdy z 5 sł.poprz.rzędu, i mamy obrobiony brzeg krótki;
następnie na tym łuczku z 7 oczek robimy 3 płsł.,1 pikotek, 3 płsł.
teraz 1 płsł.między łuczki,
dalej kolejny łuczek obrabiamy jak ww.itd.
i mamy obrobiony brzeg długi (ten z łuczkami)

dolny brzeg krótki- po 1 płsł.w każdy z 5 oczek

i wreszcie ostatnia krawędź (ta długa) robimy po 2 płsł. w każdy kolejny słupek. Całość zamykamy o.scisłym ( to czarne oczko w lewym górnym rogu)

Najlepiej porównaj ten opis ze schematem, wtedy stanie się czytelny. Przypominam, że początek jest w lewym dolnym rogu, tych 12 oczek łancuszka.

PS.ja tę ostatnia długą krawędź trochę zmodyfikowałam w moim buciku, wersja, którą Ci podaję jest jak w schemacie oryginalnym.

Powodzenia:)

etrala pisze...

Pokłony Olla będe próbować :)
miłej nocki

Martencja Designs pisze...

witam! trafiłam tutaj dzięki Etrali ;) Ciekawość zwyciężyła i bardzo się cieszę! Bo blog jest cudowny i sprawia, że człowiek ma ochotę odświeżyć lekko zastygłe umiejętności. Z przyjemnością będę tutaj przychodzić i się dokształcać. Już sobie zalinkowałam adres do obserwujących.

Życzę Ci szampańskiej zabawy i Szczęśliwego Nowego Roku 2010

pozdrawiam

Marta

ivon777 pisze...

Dawno nie było mnie na blogu. Ale wracam... Wracam i wciąż napatrzeć się nie mogę na Twoje śnieżynki. Ogromnie dziękuję za tak wspaniałe rozwinięcie tematu !!!
Mam zaklejone jedno oko - szczegóły na moim blogu - i chyba tylko to mnie teraz powstrzymuje przed szydełkowaniem. Choinka wprawdzie ubrana, ale z radością powiesiłabym na niej śnieżynki- nawet te moje prawdopodobnie mocno nieudane pierwsze egzemplarze.
******************************
Droga Olu !
Bardzo się cieszę, że jesteś, że dane mi jest czerpać z Twego źródła inspiracji i doświadczać ciepła i mądrości Twoich słów .
Życzę Ci pięknej Nocy Sylwestrowej , niech upłynie w miłym towarzystwie - jako piękna i niezapomniana noc. Na każdy dzień Nowego Roku 2010 - życzę tradycyjnie już dziś - by zegary wolniej odmierzały czas. By ich wskazówki zatrzymały się w pięknych chwilach naszego życia i pospieszyły, gdy przyjdzie nam zmierzyć się z przeciwnościami losu. Niechaj Nowy Rok przyniesie radość i szczęście, zdrowie i spokój . Niech będzie to wyjątkowy rok spełnionych marzeń i planów .
Moc serdecznych uścisków Olu . Gorąco Cię pozdrawiam.
Do Siego Roku !!!

ALEXA pisze...

Wszystkiego dobrego Ollu, zdrowia i spełnienia marzeń życzę Ci z całego serca w Nowym Roku 2010 :)

aklat pisze...

Z taką świetnie napisaną i zilustrowaną instrukcją wszystko staje się całkiem proste :) PIerwsza duża śnieżynka dołączyła do kolekcji tych małych :) Ślicznie wyglądają i już nie długo zawisną w oknie :)
Dzięki :)