wtorek, 30 grudnia 2008

Poranek po szwedzku

Prawda niestety była brutalna. Ze świątecznych słodkości nie pozostał ani okruszek. W związku z czym trzeba było wczoraj na szybko zagnieść ciasto na szwedzkie pepparkakor, których zaletą jest to, że od razu po upieczeniu są miękkie. Dzisiejszy słoneczny poranek upłynął na ich pieczeniu. Na oko wyszło kilkaset sztuk . Powiedzmy że na pewien czas wystarczy;)

K.B.A. :)

Bardzo dziękuję Aniu za wyróżnienie :)
Niniejszym dopełniam miłych formalności.
Zasady wyróżnienia są następujące:
1. umieszczamy logo na swoim blogu,
2. wrzucamy namiar na bloga osoby, od której otrzymaliśmy nagrodę,
3. nominujemy co najmniej 7 innych blogów,
4. podajemy linki do owych blogów,
5. nominowanym osobom zostawiamy komentarze z informacją o nominacji.

Podeszłam do zadania bardzo poważnie i nominuję osoby naprawdę twórcze, w różnych dziedzinach. Rozrzut dziedzin jest duży, a oto Szanowni Nominaci, których proszę o przyjęcie wyróżnienia:)
Arine
Liska
Małgosia
Zdzid
matematyczny.blox
Kamilcia
Ewa

sobota, 27 grudnia 2008

U franciszkanów

Przedłużając radosny czas świętowania wybraliśmy się w mroźne sobotnie popołudnie do franciszkanów w katowickich Panewnikach, aby pokazać najmłodszemu niezwykle urokliwy panewnicki żłóbek - jeden z największych w Polsce i w Europie. Pod względem gabarytów konkuruje on o palmę pierwszeństwa ze żłóbkiem poznańskim. Nie znam wymiarów poznańskiego żłóbka , panewnicki ma 32m szerokości, 18 m wysokości i 10 m głębokości. Nie udało mi się znależć wiarygodnej odpowiedzi na pytanie który jest rzeczywiście większy:) Zresztą czy ma to znaczenie?

wtorek, 23 grudnia 2008

Spod jemioły...

Moi Mili...
Niech mi będzie wolno życzyć za K.I.Gałczyńskim:
Aby Święta Bożego Narodzenia były Bliskością i Spokojem,
a Nowy Rok - Dobrym Czasem...

Pod choinkę otrzymałam od Anne miłą niespodziankę - wyróżnienie Kreativ Blogger Award. Miłego obowiązku dopełnienia formalności i nominowania kolejnych wyróżnionych pozwolę sobie dokonać po Świętach, kiedy wszyscy będziemy mniej zalatani.
Wesołych Świąt :)


niedziela, 21 grudnia 2008

Strojenie choinki

W tym roku wszystko jest handmade. Bombek na choince nie będzie ze względu na bezpieczeństwo malucha (i bezpieczeństwo bombek też).

W zamian za bombki z reprintów starych pocztówek bożonarodzeniowych zrobiłyśmy kilkanaście zawieszek w stylu vintage. Mały może je bezkarnie nadgryzać, są solidnie polakierowane :)

Łańcuch zrobiłyśmy z masosolnych dzwonków i serduszek, które w tym roku zostały au naturel, na atłasowej wstążeczce w kolorze ecru.
Choinka już przyozdobiona i cieszy oczy. Mało widać, bo w międzyczasie zrobiło się ciemno. W końcu dziś najkrótszy dzień tego roku...

piątek, 19 grudnia 2008

Owies z kardamonem

Ciasteczka owsiane z rodzynkami i kardamonem, miękkie i chrupiące, to ulubiona pogryzajka okołoświąteczna, dzięki dużej zawartości błonnika (...i wszystko jasne). Przepis, z którego korzystam jest tu . Z podanych ilości wychodzą 4 blachy czyli około 100 ciasteczek. Dają się długo przechowywać. Na okoliczność drobnych wypieków świątecznych przemalowałam kilka blaszanych pudełek z wypukłymi napisami. Oczywiście na biało i na staro :)

środa, 17 grudnia 2008

Krzesło-reaktywacja

Przy okazji szałwiowego wianka przypomniało mi się, że stareńkie krzesło na którym umieściłam wianek ma swojego brata-bliźniaka, który jednak ze względu na zrujnowaną plecionkę oparcia wiódł nędzny żywot w kotłowni. Postanowiłam zreanimować nieszczęśnika :)
Usunęłam resztki plecionki......oczyściłam z kurzu stulecia...
...zamontowałam zamówione w Castoramie na wymiar i oklejone przeze mnie nowe drewniane oparcie. Całość czeka jeszcze powtórne woskowanie.

niedziela, 14 grudnia 2008

Z cytryn i bluszczu




W oczekiwaniu gości postanowiłam umaić nieco jadalnię taką oto konstrukcją z cytryn i bluszczu:) Widać ją tu kolejno w świetle słonecznym (mieliśmy piękną, słoneczną sobotę), w półcieniu i w wieczornym oświetleniu.
___________________________________________________________________

Miła wiadomość z rana: po raz wtóry trafia do mnie Blogger's Heart, tym razem od Sary primo voto Personal Breslau secundo voto Mulę Róż . Dziękuję :))

czwartek, 11 grudnia 2008

Mamma mia!

Otrzymałam od pauli przemiłe wyróżnienie Blogger Heart . Dziękuję :))
Zasady wyróżniania są takie:
-wyróżnienie powstało u Yoasi
-można je nadać od 1 do 7 osób
-należy zostawić wiadomość u osób wyróżnionych na blogu
-osoby wyróżnione proszone są odpowiedzenie na trzy pytania:

Twoja pierwsza miłość
: miała miejsce w pierwszej klasie podstawówki a obiektem jej był Bjoern Ulvaeus z zespołu ABBA . Wpatrywałam się w jego zdjęcie i wzdychałam:)
zdj. z www.abbasite.com
Coś,co sprawiło,że zamarło Ci serce : moment gdy usłyszałam na żywo Tomasza Stańkę. Stańko wyszedł na scenę, skromnie wyglądający, lekko niedbałym gestem przyłożył trąbkę do ust, a kiedy wydobył dźwięk... po prostu spłynęłam.


Przedmioty bliskie sercu : pamiątki po przodkach, stare zdjęcia , przedmioty ręcznie wykonane, drobiazgi zrobione przez moje dzieci :) Zdjęcie poniżej przedstawia moich pradziadków uwiecznionych przed 99 laty , a pościel ze wstawkami z szydełkowej koronki wykonana była przez babcię (której na zdjęciu jeszcze nie ma, jako że była 3.dzieckiem pradziadków).


Natomiast serduszko Blogger Heart wędruje ode mnie do: sary, sylwii , asi,które zapraszam do zwierzeń:)

środa, 10 grudnia 2008

Ekowianek


W efekcie przedzimowego remanentu w ogrodzie uzbierało się trochę szałwii i szyszek modrzewiowych, z których ad hoc skleciłam skromniutki wianek. Z bardziej strojnymi dekoracjami, już z akcentami typowo świątecznymi, jeszcze trochę poczekam, na razie są drobne zajawki:)

poniedziałek, 8 grudnia 2008

Pachnące kule




Pomysł stary jak świat, pomarańcze nabijane goździkami, ale co roku o tej porze nachodzi mnie ochota na zrobienie kilku sztuk. Po świętach wędrują do szaf, gdzie pachną jeszcze kilka lat.
W tym roku do zabawy włączyła się córeczka. Robiłyśmy nasze kule rozmawiając poważnie o życiu. Jak to mama z córką :) Kule stały się produktem ubocznym.

sobota, 6 grudnia 2008

Siedem prawd ;)


Zaproszona przez festoon oraz przez Sylwię , którym za to dziękuję, dołączam się do zabawy w 7 prawd o mnie:

1.Wierzę w opiekę aniołów i świętych. Jak w tej piosence : anioły pilnują nas.
Mam w zanadrzu paru skutecznych świętych, sprawdzonych empirycznie.

2.Uwielbiam wnętrza w bieli, za to ubieram się najchętniej na czarno.

3.Wolę czegoś nie mieć, niż mieć to nie takie jak bym chciała. W związku z tym całymi latami czegoś nie mam. Czym się zupełnie nie przejmuję.

4.Nie wyobrażam sobie życia bez : samochodu, komputera z szybkim łączem oraz bez prostownicy. Najbardziej bez prostownicy.

5. Nie znoszę konieczności robienia czegokolwiek w pośpiechu. Cokolwiek robię, lubię mieć margines czasowy. U mnie zupa gotuje się pół dnia a dom urządza się latami. Pośpiech mnie gubi.

6.Pasjami odwiedzam lumpeksy. Im są gorsze z wyglądu tym ciekawsze rzeczy można w nich wynaleźć.

7.Kocham kawę zbożową Anatol. Szare mydło. Kosmetyki robione w aptece. Krochmaloną pościel. Quiche lorraine. Angielską pogodę. Zapach róż herbacianych tuż po deszczu. A najbardziej na świecie kocham moją rodzinę :)))


A do zabawy zapraszam tajemniczą artdeco .

piątek, 5 grudnia 2008

Ale niespodzianka :))

Skaczę dziś z radości pod sufit :) czego sprawczynią jest Ania , która nominowała mnie do tego przemiłego wyróżnienia ! Wiem, że niezasłużenie, bo u mnie mizeria jeszcze i ubóstwo, ale obiecuję, że będę się starać !! Zwłaszcza, że mam takie piękne wzorce w postaci wielu wspaniałych blogów. Bardzo trudno mi nominować siódemkę, bo fantastycznych osób i miejsc jest dużo, dużo więcej niż siedem :) Ale cóż, oto i siódemka, którą proszę o przyjęcie wyróżnienia:

1. artdeco1 , której Notatnik dekoratorski (emigrantki) jest najdłużej czytanym przeze mnie blogiem (myślę, że od około dwóch lat) i przeczytanym od deski do deski :)

2. Ita - za piękne aranżacje i wyjątkowej urody zdjęcia

3. Ania - za gejzer dobrej energii tryskający z Jej blogu, za dzielność życiową, za talent do upiększania otaczającego świata i za to, że jest taką wspaniałą, ciepłą Mamą :)

4. Festoon - za za filozoficzny dystans do świata i piękną formę literacką :)

5. Joanna - za renesansowe zainteresowania i permanentne dostarczanie nowych inspiracji :)

6. Paula_71 - za ciepło bijące z Jej postów i aranżacji :)

7. Asia - za mnóstwo pomysłów na upiększanie i dopieszczanie swojego domku :)

Wszystkim Wam, a także tym niewymienionym a równie wspaniałym dziękuję za radość i inspiracje, jakiej dostarczają mi Wasze blogi.
Dziękuję także za to, że zaglądacie do mnie i motywujecie do działania.
Oto co dla Was zmajstrowałam w podzięce ( tymianek i stokrotki świeżo zerwane rankiem w ogrodzie doszły do siebie na kaloryferze;)